Zimowa dieta powinna być nieco inna od tej, którą stosujemy latem i musi dostarczać nam nieco więcej witamin i wielu składników mineralnych, aby nasz organizm przetrwał ten, dla wielu, trudny czas. Jednocześnie dieta powinna umożliwić nam utrzymanie naszej dotychczasowej wagi. Niestety, statystycznie Polacy przybierają każdej zimy ok. 3 kg – to dużo, a wszyscy doskonale wiemy, jak ciężko na wiosnę zrzucić nawet 1 kilogram. Co i jak zatem jeść, aby nie przytyć i być zdrowym?

Zimą nasz organizm potrzebuje nieco większej dawki energii, potrzebuje też więcej kalorii, ponieważ często musimy walczyć z chłodem. W tym okresie nasze ciało wysyła nam sygnały, że chce więcej jedzenia, niż np. w lecie. Nie byłoby w tym niczego groźnego, gdyby jednocześnie w czasie zimy nie spadała nasza aktywność fizyczna. Niestety, kiedy na dworze jest śnieg, a temperatura minusowa, mało komu chce się uprawiać sporty – w wolnym czasie wolimy usiąść przed telewizorem lub poczytać książkę pod ciepłym kocykiem. Jeżeli nasze spożycie pokarmów będzie większe niż do tej pory, a aktywność fizyczna się zmniejszy, z całą pewnością zmiany na naszym ciele (i na wadze) pojawią się prędko. Warto zatem uważać na to co się je, ale równocześnie nie ograniczać zanadto naszej aktywności fizycznej.

Ciepło, ciepło, jeszcze cieplej …

W zimie musimy w szczególny sposób zadbać o to, aby przynajmniej trzy posiłki były ciepłe. Wiele osób rano jada płatki z mlekiem, nierzadko zimnym lub kanapki. Te poranne zestawy powinniśmy zmienić. Po pierwsze dlatego, że mleko powoduje zaflegmienie organizmu, co w zimie nie jest wskazane. Po drugie, nasz organizm zimowa porą domaga się ciepłych posiłków – wielu wydaje się, że przyrządzenie ciepłego dania rano jest zbyt czasochłonne, jednak to nie prawda! Kasza i owsianka to bardzo proste dania, które możemy przygotować w kilka chwil. Jeżeli ich nie lubimy, zjedzmy ciepłą jajecznicę lub omlet. Nie zapomnijmy również o ciepłym obiedzie i kolacji.

Warzywa w każdej postaci!

W warzywach znajduje się naprawdę wiele potrzebnych naszemu organizmowi składników. Możemy zjadać je na surowo, ale pamiętajmy, że w gotowanych warzywach również jest wiele witamin. Warto w tym czasie jeść gotowane warzywa strączkowe, które posiadają dużą ilość błonnika zwiększającego chłonność śluzówki jelita, dzięki czemu wszelkie witaminy są lepiej wchłaniane. Możemy wspomagać się również dostępnymi w aptekach suplementami diety. Pamiętajmy jednak, że często są słabo wchłaniane. Najlepiej jest wybierać te suplementy, które oparte są na naturalnych składnikach, np. na wyciągu z owocu głogu czy dzikiej róży.

Marzniesz? Daruj sobie cytrusy!

Wiele osób przekonuje nas, że w cytrusach jest wiele witaminy C, która potrzebna jest naszemu organizmowi zimą. To wszystko prawda, ale z pewnością owoce te nie pomogą Ci, kiedy jesteś zmarzluchem. Soki z cytrusów wychładzają organizm, dlatego lepiej przygotować kompot z jabłek i śliwek lub z gruszek z goździkiem, kardamonem oraz cynamonem. Kompoty takie świetnie rozgrzewają organizm i są po prostu zdrowe.

Kilka dodatkowych rad

Jeżeli boisz się, że możesz przytyć zimą, zastosuj kilka prostych zasad, które z pewnością nie pozwolą Ci przybrać kilogramów. Jednocześnie, po wdrożeniu ich w swoje codzienne życie, z całą pewnością nie będziesz głodny!

Po pierwsze – naturalne produkty o małej zawartości kalorii. Wybieraj jak najwięcej produktów naturalnych i świeżych. Szukaj różnorodności smaków, wybieraj te owoce i warzywa, które mają dużą objętość, a zawartość kalorii małą. Nie chodzi tu tylko o owoce i warzywa, ale również o chude mleko i jego przetwory, chude mięsa, tj. drób czy też ryby. Nie zakwaszajmy organizmu zbyt dużą ilością mięs. Utrata równowagi w organizmie, spowodowana nadmierną ilością kwasu, powoduje, że jesteśmy mniej odporni.

Po drugie – eliminuj tłuszcze zwierzęce. Choć wiele osób uważa, że właśnie w zimie powinniśmy jeść bardziej „tłusto”, bo to zdrowe, to tak naprawdę robimy swojemu organizmowi krzywdę. Potrzebuje on wielu witamin, białek, i soli mineralnych które będą broniły go przed wirusami i bakteriami, a nie tłustych produktów. Eliminujmy smalec, słoninę, zabielacze do kawy oraz masło. Nie gotujemy zup i rosołów na mięsie ze skórą – usuwamy ją. Do diety wprowadzamy tłuszcze i oleje roślinne.

Po trzecie – planuj! Kiedy w naszej lodówce nie ma zdrowych i naturalnych produktów, jemy cokolwiek. Warto zatem wypracować u siebie nawyk planowania posiłków przynajmniej na jeden czy dwa dni do przodu. Można w ten sposób nie tylko utrzymać swoją wagę, ale również wiele zaoszczędzić, bo eliminujemy przypadkowe zakupy.

Po czwarte – pij na zdrowie! Warto dużo pić, bo w ten sposób oczyszczamy organizm z toksyn, pobudzamy nasz organizm, nawadniamy go. Soki warto rozpuszczać z wodą mineralną niegazowaną, warto pić również soki warzywno owocowe, ale także wszelkie herbaty ziołowe, czarne, kawy zbożowe. Koniecznie należy wystrzegać się lemoniad oraz innych napojów, w których, w jednym litrze znajduje się aż 100 g cukru (a nawet więcej), a także alkoholi (oczywiście lampa wina nam nie zaszkodzi!).

Po piąte – kultura jedzenia. Spożywaj od 3-5 posiłków dziennie. Jedz powoli, popijaj dopiero po posiłku. Nie dojadaj miedzy posiłkami, zabieraj swoje jedzenie do pracy.

Zima jest czasem trudnym. Często chorujemy, łapiemy infekcje, zwłaszcza górnych dróg oddechowych. Jednak, dzięki odpowiedniej diecie, a także pewnym suplementom diety, które można bez problemu kupić w każdej aptece, możemy przeżyć ten czas bez chorób i przyjmowania leków, których nasz organizm nie znosi!